Anonim proszę. Lodówka nam padła. Tyle razy tłumaczyłam
Inne
16 lipca 2026
Anonim proszę. Lodówka nam padła. Tyle razy tłumaczyłam mężowi, że to od tego piwska! Nawalił puszek w drzwi, że uszczelka puściła, termostat na maxa, bo „ma być lodowaty” i agregat nie wyrobił. Teraz pali głupa, że samo się zepsuło. Wmawia mi, że to zbieg okoliczności i chłodzi puszki w wannie. Jak wyegzekwować od drania kasę na nową?
Komentarze
Ładowanie komentarzy...