Jak to po świętach, przejedzony, skacowany, skłócony z
Inne
Jak to po świętach, przejedzony, skacowany,
skłócony z rodziną, dopadła mnie taka rozkmina. Jak to jest że, co drugi post to, szukam psychologa, psychiatry, a pouczanie i krytyka innych to experci w każdej dziedzinie życia. A jeśli chodzi o własne to potrzebują, psychologa, dietetyka, trenera, stylisty, kosmetyczki itp.
Czy społeczeństwo nie potrafi żyć własnym życiem na własnych zasadach? Czy nie jest trochę wstyd przed poprzednimi pokoleniami, które siłą własnych rąk odbudowały kraj z gruzu? Kiedy to szczęściem była kromka chleba, zdrowie i przyjaźń. Niestety dziś szczęście to botoks, oryginalne ciuchy, selfie i lajki.
Komentarze
Ładowanie komentarzy...