Cześć! 🙂
W weekend odwiedziłem z pomocą mężczyznę, o którym pisałem w ubiegłym tygodniu - pana po udarze, z połowicznym niedowładem, który utrzymuje się z niewielkiej renty. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu kilku osób zawiozłem mu zapasy żywności i artykułów higienicznych, ale również środki czystości, skarpety, bieliznę, dresy.
Warunki, w których mieszka, są jednak fatalne. Mężczyzna jest nieporadny, dom po śmierci rodziców i jego załamaniu mocno podniszczał. Ze względu na koszt ogrzewania korzysta na co dzień wyłącznie z jednego pomieszczenia z piecem kaflowym.
Chcemy ogarnąć i uprzątnąć choć ten jeden pokój, by poprawić warunki jego życia.
Zgłosiły się znajome, które chcą w sprzątaniu pomóc. Udało mi się już zorganizować fajne kuchenne meble i łóżko w bardzo dobrym stanie, zakupione zostały nowe pościele, kołdra i poduchy. Na liście jest jednak jeszcze kilka rzeczy - w tym kuchenka dwupalnikowa na gaz, mała lodówka, gdyż obecna jest zepsuta, garnki, czujnik dymu.
Potrzebujemy również ubrań w rozmiarze XL / XXL.
Może ktoś z Państwa chciałby jeszcze wspomóc działanie i zrealizować którąś z potrzeb z listy, bądź dołożyć swoją cegiełkę?
To naprawdę sympatyczny człowiek, lecz bardzo samotny. Udar pozbawił go pracy i samodzielności, odbierając godne warunki życia...
Z góry dziękuję.
😆