Uwaga przedsiębiorcy❗️Dość tego duszenia handlu i małych firm.
Kupcy, handlarze targowi, branża odzieżowa i obuwnicza, mali przedsiębiorcy — ile jeszcze mamy znosić? Ile jeszcze nowych obowiązków, systemów, papierów, kontroli, strachu i chaosu? Człowiek chce uczciwie pracować, handlować, utrzymać rodzinę, a jest traktowany coraz częściej jak ktoś, kogo trzeba non stop sprawdzać, śledzić i pilnować.
Ludzie już mówią, że wczoraj i dziś na targowiskach w Podlaskiem chodzili urzędnicy, zaglądali do namiotów i zerkali na busy. Nawet jeśli nie robili jeszcze kontroli, to sam taki widok pokazuje, do czego to doszło. Zamiast normalnej pracy jest nerwówka, presja i poczucie, że nad człowiekiem cały czas ktoś stoi.
To nie jest żadna pomoc dla przedsiębiorców. To jest kolejne przykręcanie śruby ludziom, którzy i tak ledwo dźwigają koszty paliwa, ZUS-u, składek, opłat targowych i całej tej papierologii. Najłatwiej dokładać obowiązki tym, którzy codziennie wstają rano, jadą na targ i próbują uczciwie zarobić.
Tak dalej być nie może.
Ten temat trzeba nagłośnić wszędzie. Trzeba się łączyć. Trzeba pokazać, że kupcy i mali przedsiębiorcy nie godzą się na kolejne absurdy. Potrzebny jest wspólny sprzeciw, wspólne działanie, petycja, nagłośnienie sprawy i legalny protest, zanim każdy zostanie z tym problemem sam.
Nie możemy dziś myśleć tylko o tym, jak spełnić kolejny narzucony obowiązek, bo jeśli będziemy za każdym razem potulnie się dostosowywać, to zaraz przyjdą następne wymysły. Dziś SENT, wczoraj inne obowiązki, jutro znowu coś nowego — więcej śledzenia, więcej papierów, więcej kontroli, więcej kosztów i jeszcze mniej normalnej pracy. To właśnie tak krok po kroku zabiera się ludziom wolność prowadzenia działalności. Dlatego to nie jest moment, żeby tylko uczyć się kolejnych wymagań i udawać, że wszystko jest w porządku. To jest moment, żeby powiedzieć jasno: dość. Bo jeśli teraz nie będzie sprzeciwu, to władza dostanie sygnał, że może dokładać nam wszystko, co tylko wymyśli, a my będziemy to bez końca znosić.
Jeśli też masz dość tego, daj znać w komentarzu. Niech odezwą się kupcy, handlujący na targach, małe sklepy, branża odzieżowa i obuwnicza z całej Polski. Czas przestać milczeć. Czas pokazać, ilu nas jest.
Nie chcemy przywilejów. Chcemy tylko normalnie pracować i nie być niszczeni kolejnymi wymysłami.
📢 W ankiecie wygrała data 15 kwietnia!
To właśnie 15 kwietnia spotykamy się pod Sejmem, aby pokazać, że przedsiębiorcy nie zgadzają się na kolejne obowiązki, koszty i przepisy, które mogą doprowadzić do zamykania wielu firm.
Jeśli prowadzisz działalność, sklep, hurtownię, punkt usługowy albo po prostu widzisz, co dzieje się z polskimi przedsiębiorcami zarezerwuj ten dzień już teraz. Zorganizuj czas, poinformuj pracowników, rodzinę i znajomych. Im więcej nas będzie, tym mocniejszy będzie nasz głos.
Nie czekaj, aż problem dotknie również Twojej firmy. Dziś chodzi o odzież i obuwie, a jutro mogą to być kolejne branże.
Prosimy:
• zapisz datę: 15 kwietnia
• przyjedź pod Sejm
• poinformuj innych przedsiębiorców
• udostępnij ten post dalej‼️‼️‼️
Tylko razem możemy pokazać, że polskie firmy chcą pracować, a nie walczyć z kolejnymi barierami‼️